Cukinię lubię z kilku powodów - jeden z nich to ten, że jest bardzo wszechstronna i można jej użyć na naprawdę wiele sposobów. Od czasu do czasu robię cukinię faszerowaną. Dziś wjechała na stół w wersji mięsnej, ale równie dobrze można ją zrobić w 100% wege. Ogranicza nas tylko wyobraźnia i aktualny stan lodówki :)
Cukinię trzeba najpierw wydrążyć, ja usuwam dość sporo miąższu. Część miąższu używam potem do nadzienia.
Sam farsz to:
- mięso mielone z indyka (500 g)
- pół czerwonej papryki, pokrojonej w drobną kostkę
- cebula, pokrojona w kostkę i podsmażona wcześniej na odrobinie oliwy
- 2 ząbki czosnku
- spora ilość natki pieruszki
- chilli
- torebka ryżu basmati
- przyprawa kebab-gyros
- sól i pieprz do smaku
Wszystkie składniki farszu dobrze połączyć w misce, nałożyć do wydrążonych cukinii, posypać startym serem (miałam cheddar i zwykły żółty ser)
Piec w piekarniku wcześniej rozgrzanym do 180 st. około 45 minut, aż farsz się zetnie, ser przyrumieni, a cukinia będzie miękka.
Zrobiłam do cukinii sos pomidorowy, użyłam gotowej passaty pomidorowej z kartonika, którą podgrzałam, przyprawiłam do smaku solą, odrobiną cukru i oregano.
S M A C Z N E G O !!!


Komentarze
Prześlij komentarz